środa, 4 sierpnia 2010

camping, kinghorn, kuba, kirkcaldy

12 komentarzy:

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  2. super, szczególnie 1 i 3 :)

    OdpowiedzUsuń
  3. jatomek, to tez moje ulubione. chociaz zanim zrobilam numer 3 dobrą godzinę klęłam na tego fiucinę co przyparkował mi w kadrze, a teraz wprost przeciwnie, wychwalam go pod sufit:)

    OdpowiedzUsuń
  4. ile bym musiał zabulić żeby móc mówić że druga jest moja?

    OdpowiedzUsuń
  5. za taki domek z parkingiem na rok to w naszych stronach 20000f.

    OdpowiedzUsuń

komentarze do wpisów podlegają moderacji i publikowane są dopiero po zaakceptowaniu ich przez autorkę tego bloga.