


01/2011, edynburg, kilka pocztówek ze starego miasta.
po kolei: klasyczny black cab na victoria street. candlemaker row z widokim na człowieka w wykroku, grassmarket i edynburski zamek. north bridge, ulubione miejsce samobójców, tu zawsze duble-decker'y stoją w korku.
styczniowe zdjęcia są równie szare i szare jak obie rolki z grudnia. zimą dni są przeraźliwie krótkie i pozbawione słońca. wieje i pada. jaka pogoda, taki nastrój. dobrze, że neopan forsowany na 1600 daje sobie z tą zimą jakoś radę.
Fajne miasto.
OdpowiedzUsuńbardzo fajne i wrażliwe na architekturę
OdpowiedzUsuńŚliczne, kiedyś się tam wybiorę.
OdpowiedzUsuń