wtorek, 25 października 2011

jesień okrutna, mokra, ciemna i nużąca. nawet nie chce mi się wkręcać rolki w aparat. na szczęście mam jeszcze kilka zdjęć do pokazania, co więcej - robionych na portrze, a dawno nie było tutaj żadnych zdjęć w kolorze.
więc - proszę uprzejmie - co by na chwilę złapać oddech, zanim zasypię was foteczkami z mojego zajefajnego ajfona.

09.2011, jeszcze z wrocławia, jeszcze raz katia. no i kolejne zdjęcie w krzakach.

5 komentarzy:

  1. Piękny ciepły i w cudownych barwach portret.....

    OdpowiedzUsuń
  2. Me encanta la expresión, buen retrato, buen color.
    Saludos.

    OdpowiedzUsuń
  3. fajnie, że w krzakach, fajnie, że w kolorze. ten zielony działa uspokajająco.

    OdpowiedzUsuń

komentarze do wpisów podlegają moderacji i publikowane są dopiero po zaakceptowaniu ich przez autorkę tego bloga.